Zaczęło się źle… piekłam chleb, który niestety niewiele urósł, a ciasto w środku się nie upiekło i pozostało mokre. Szkoda mi było tych bochenków bo rewelacyjne pachniały, a skórka była chrupiąca. I tak właśnie wpadłam na pomysł, żeby wykorzystać je do wspaniałej, letniej, toskańskiej sałatki
Panzanella. Okroiłam skórkę, dodałam letnie warzywa i połączyłam z sosem. Wyszło pyszne!
Oczywiście, żeby przygotować sałatkę nie trzeba piec swojego ani też nieudanego chleba Wystarczy użyć pieczywa, które obecnie ma się w domu: czerstwy lub świeży chleb, bagietka lub ciabatta.
Składniki:
- chleb, lub ciabatta,
- 2 duże pomidory malinowe,
- 1 papryka,
- ½ cebuli czerwonej
- garść świeżej bazylii,
- oliwa,
- sos winny z czerwonego wina lub sos balsamiczny,
- sól, pieprz,
Wszystko pokroić w grubą kostkę, cebulę w piórka i wymieszać. Polać sporą ilością oliwy i octu, posilić, popieprzyć do smaku i koniecznie odstawić na min. godzinę, żeby wszystko przeszło smakami, a w szczególności, aż chleb wchłonie wszystkie aromaty sosu i soku z warzyw.
W letni wieczór smakuje świetnie z kieliszkiem schłodzonego białego wina o owocowym aromacie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz