czwartek, 12 lutego 2015

Idealna kolacja na tłusty czwartek - Pizza Carbonara

Myślę, że po kilku pączkach lub faworkach każdy na wieczór będzie miał ochotę na coś słonego dla odmiany. Jednak nadal pozostając w temacie tłustego czwartku proponuję pizzę z boczkiem czyli wariację na temat słynnego włoskiego sosu carbonara. Słony wędzony boczek, słodkawa cebulka i kwaśna śmietana jako baza oraz posypka z tartego parmezanu to połączenie, do którego chyba nie muszę nikogo specjalnie namawiać. Ponieważ robimy pizzę, a nie makaron carbonara dodałam jeszcze pieczarki i oregano. Pycha!


 Składniki na dodatki: 
  • 15 dag boczku wędzonego 
  • 5 pieczarek 
  • tarta mozarella
  • 4 łyżki śmietany 12 lub 18%
  • 1 czerwona lub biała cebula 
  • tarta mozarella 
  • 2 łyżeczki tartego parmezanu 
  • pół łyżeczki suszonego oregano 

Składniki i wykonanie ciasta na pizzę: 
  • 1 szklanka mąki
  • 3/4 łyżeczki suchych drożdży lub łyżka świeżych drożdży 
  • pół łyżeczki soli 
  • łyżka oliwy 
  • 100ml ciepłej wody
  •  Drożdże rozpuścić w  połowie filiżanki wody, dodać szczyptę cukru i mąki, odstawić na 10 min.
  • Wszystkie składniki połączyć i odstawić do wyrośnięcia na ok godzinę (ciasto powinno odchodzić od ręki, wodę należy dodawać stopniowo, żeby nie wyszło za rzadkie)
  • Rozciągnąć na blasze na kształt koła (najlepiej na spodzie od dużej tortownicy, będzie miała równy kształt) i znów pozostawić do wyrośnięcia ok 20 minut.
  • Spód posmarować śmietaną, posypać posiekaną cebulką, boczkiem, pieczarkami pokrojonymi w plasterki, serem i oregano. 
  • Pieczemy ok 10-15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni z termoobiegiem. 

Przy okazji przypominam mój inny przepis na pizzę z anchovies.
Pyszna pizza

5 komentarzy:

  1. Wolę taką pizze 100 razy bardziej niż pączki :) Wygląda przepysznie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam pizzę, Twoja wygląda pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam domową pizzę. Uważam, że nie ma lepszej! Chyba że we Włoszech!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam zaszczyt spróbować pizzy w wykonaniu samej autorki bloga, była tak pyszna, że następnego dnia przygotowałam ją sama. Dużym plusem przepisu jest łatwość wykonania, dość znacząca zwłaszcza dla mniej wykwintnych kucharek niż autorka! ;) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i zapraszam na kolejne degustacje:D

      Usuń