Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tapas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tapas. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 grudnia 2014

Małże zapiekane pod czosnkową kruszonką i sprytny sposób na drugą połówkę muszli

Pisałam już jak przygotować mule duszone w białym winie z szalotką. Kiedy po raz kolejny kupiłam świeże małże chciałam wypróbować czegoś nowego, więc połowę porcji użyłam do makaronu, a połowę zapiekałam pod pyszną, czosnkowo-pietruszkową skorupką z bułki tartej. Oddzielając muszle, pomyślałam, że dobrze by było wykorzystać też puste połówki i tak wpadłam na pomysł wypełnienia ich farszem pieczarkowym, który idealnie komponuje się z czosnkowym aromatem.


Składniki 
  • 0,5 kilo świeżych małży przygotowanych wg tego przepisu
  • 3 łyżki masła
  • 6 łyżek bułki tartej
  • kilka listków natki pietruszki
  • 10 pieczarek 
  • sól, pieprz

Wykonanie:
  • uduszone w białym winie z szalotką małże ostudzamy 
  • miękkie masło łączymy z bułką tartą, 4 ząbkami przeciśniętego przez praskę czosnku, pietruszką 
  • ręką łączymy masło z bułką tartą
  • oddzielamy muszle
  • połówkę z mięsem małży napełniamy z 'górką' czosnkową masą
  • pieczarki obieramy, rozdrabniamy w blenderze lub ścieramy na tartce
  • podsmażamy na patelni z solą i pieprzem do odparowania wody
  • puste muszle napełniamy przestudzonym farszem pieczarkowym 
  • i przykrywamy masą z bułki tartej
  • podpiekamy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni (góra dół), na górnej półce, aż się zrumienią
  • podajemy z cząstkami cytryny, którymi skrapiamy przed podaniem

niedziela, 23 listopada 2014

Tapas z Newellą

Często przygotowuję różnego rodzaju tapas, bo jest to dla mnie wspomnienie wakacji. Tym razem przygotowałam zdrową, wegetariańską wersję z użyciem Newelli wędzonej. Produkt nadał przekąskom wyrazistego smaku, przypominał trochę podwędzany ser. Zapach przypomina mi z kolei typową dla kuchni hiszpańskiej wędzoną paprykę. Przy użyciu innych smakowitych dodatków przygotowałam: ruloniki z cukinii, pieczonej papryki i newelli, kostki newelli w sosie z pieczonej papryki i ciecierzycy, kąski z czarnymi oliwkami i pesto, szaszłyki z zielonymi oliwkami i ostrą papryczką oraz pieczarki z farszem.Wyszło kolorowo, pachnąco i pysznie!


 

Pieczarki 
  • kilka pieczarek obsmażamy na oliwie
  • na farsz kroimy drobno Newellę wędzoną, natkę pietruszki, papryczkę ostrą i  czosnek 
  • ciepłe pieczarki nadziewamy i doprawiamy pieprzem


Roladki
  • cukinię tniemy na cienkie plasterki obieraczką
  • oparzamy wrzątkiem, żeby lekko zmiękły 
  • zwijamy w ruloniki 
  • do ruloników na przemian wkładamy pasek pieczonej papryki lub Newelli 

Wędzone kostki w sosie 
  • Newellę kroimy w kostkę
  • blendujemy 1/4 pieczonej papryki z garścią ciecierzycy, łyżką oliwy, solą i pieprzem
  • kostki obtaczamy dokładnie w powstałym sosie


Szaszłyki i "lizaki"
  • na wykałaczki lub patyczki do szaszłyków nadziewamy:
  • kostki Newelli, zielone oliwki i marynowane papryczki chili
  • na patyczki od lodów nadziewamy Newellę pokrojoną w grubą kostkę 
  • układamy po plasterku czarnej oliwki 
  • ozdabiamy pesto 



Gotuj z Newellą

środa, 10 września 2014

Figi z kozim serem zapiekane w szynce serrano

Kolejny wpis inspirowany hiszpańskim tapas. A wszystko zaczęło się od zakupu pięknych, dojrzałych fig. Do tej pory jadałam tylko te suszone kupowane u nas w domu najczęściej na Święta Bożego Narodzenia i kojarzyły mi się głównie ze słodkościami.
Jednak świeże figi, o delikatnie słodkawo-kwaskowym smaku w połączeniu ze słonawą szynką serrano i rozpuszczonym kozim serem to zupełnie nowe doznanie smakowe. A jeśli dodamy do tego jeszcze aromatyczną i ciepłą bagietkę czosnkową - zadowolenie gwarantowane!



Składniki:
  • kilka fig
  • szynka serrano
  • ser kozi
 Wykoanie:
figi nacinamy tak jak na zdjęciach i owijamy je połówkami plastrów szynki, układamy w naczynkach, i posypujemy pokruszonym serem kozim, wstawiamy do pieca rozgrzanego do 180 stopni na ok 10 minut (do rozpuszczenia sera). Podajemy z bułką czosnkową lub innym pieczywem.


niedziela, 24 sierpnia 2014

Tapas z Costa del Sol: placki z krewetkami

Wcześniej pisałam paelli z Costa Brava, dzisiaj czas na inne, równie pyszne hiszpańskie wybrzeże. Odwiedzając Malagę zamówiliśmy zestaw tapas. Pojawiły się tam: krokiety ziemniaczane, patatas bravas, bagietka z pastą z wędzoną rybą, empanadas z warzywami i...  to co zaintrygowało mnie najbardziej, chrupiące placuszki z malutkimi krewetkami. Po powrocie zaczęłam poszukiwania i okazało się, że przygotowuje się je z mąki z ciecierzycy, malutkich suszonych krewetek i zielonej pietruszki. Ciężko było znaleźć mąkę z ciecierzycy, ale w końcu udało się w Kuchniach Świata. Niestety nie mogłam nigdzie dostać małych krewetek, więc użyłam koktajlowych. Długo zastanawiałam się czym była zielenina w plackach, bo nie pasowała mi do żadnego zioła, zdziwiłam się, kiedy okazało się, że to pietruszka, bo po usmażeniu ma zupełnie inny smak.



Składniki:
  • krewetki 
  • 1,5 szklanki mąki z ciecierzycy
  • 100ml wody gazowanej(konsystencję trzeba obserwować 'na oko' powinna być jak gęsta śmietana
  • 1 bardzo małe jajko, lub pół
  • 2 łyżki posiekanej pietruszki
  • 2 łyżki bardzo drobno posiekanej cebulki dymki
  • sól, pieprz, słodka papryka
  • olej i oliwa do smażenia
Mieszamy składniki i smażymy na mocno rozgrzanej oliwie, aż staną się złociste i chrupiące. 
Ja podałam z sałatką z sałaty lodowej, pomidorów, papryki, ogórków w sosie z soku cytryny oliwy i oregano, ale można serwować również np. z sosem czosnkowym lub jogurtowym.