Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portugalskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portugalskie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 marca 2017

Krewetki po portugalsku

Jedną z kulinarnych pamiątek, które można przywieźć z Portugalii są sosy piri piri. W sklepach z portugalskimi produktami są całe półki przetworów z ostrej papryczki, niektóre z nich reklamujące się chwytliwym hasłem "Portugalska Viagra". Natomiast jednym ze sztandarowych dań tego regionu jest kurczak piri piri. Ta odmiana papryczki pochodzi z Mozambiku, gdzie swoje kolonie miała Portugalia, i tak wpływy afrykańskie na stałe zagościły w portugalskiej kuchni. A więc i ten przepis równie dobrze można by nazwać krewetkami po mozambicku.
Co do samego smaku, danie jest oczywiście ostre, ale nie przyćmiewa to smaku krewetek i innych składników sosu. Sprawdzi się zarówno jako danie obiadowe z ryżem lub na kolację podane z bagietką.



Składniki: 

  • 500g krewetek (najlepiej w pancerzykach, ale można użyć też zwykłych mrożonych)
  • 1 szklanka białego wina lub piwa 
  • 3 łyzki oliwy
  • 4 ząbki czosnku
  • spora szczypta szafranu
  • 1 cebula
  • sok z połowy cytryny
  • 2 łyżeczki sosu piri piri (lub wedle uznania)
  • 1/4 kostki masła + 1 łyżka
  • natka pietruszki do podania
  • sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

  • krewetki obieramy
  • na patelni rozgrzewamy oliwę 
  • pancerze i głowy obsmażamy na oliwie, kiedy oddadzą smak wyjmujemy je 
  • cebulę ścieramy na drobnej tartce i dodajemy na oliwę razem z drobno posiekanym czosnkiem
  • kiedy cebula lekko się zezłoci wlewamy połowę wina 
  • kiedy wino lekko odparuje dodajemy krewetki, sos piri piri, szafran, dolewamy wino i dusimy 
  • solimy i pieprzymy do smaku 
  • pod koniec dodajemy masło i sok z cytryny 
  • kiedy sos zgęstnieje, a krewetki będą różowe danie jest gotowe
  • posypujemy listkami natki pietruszki
  • podajemy z ryżem 



piątek, 8 lipca 2016

Ciasteczka portugalskie - Pastel de nata / Pastel de Belem

Portugalskie ciasteczka to pyszne, chrupiące ciasto wypełnione waniliowym kremem z nutką cynamonu. Oryginalnie wywodzą się z cukierni lizbońskiej dzielnicy Belem, gdzie znajduje się klasztor Hieronimitów. Podobno w dawnych czasach zakonnice używały białek jajek do bielenia habitów, a z żółtek powstawały różne słodkości. Jeśli więc ktoś chce spróbować oryginalnego wypieku (pastel de Belem), powinien w Lizbonie udać się do dzielnicy Belem w okolice klasztoru, po jego prawej stronie przejść przez ulicę i skierować się w stronę charakterystycznego granatowego daszku i albo ustawić się zazwyczaj sporej kolejce turystów kupujących ciasteczka na wynos, albo  zająć miejsce w środku, przy stoliku, gdzie obsłuży nas kelner. Jeśli jednak nie uda Wam się zjeść, świeżych, jeszcze ciepłych ciasteczek w tym miejscu - nic straconego, pastel de nata można kupić w każdej cukierni w Portugalii. I mimo, że ciasteczka wyśmienicie smakują zjadane na lizbońskich uliczkach i w portugalskim słońcu to na szczęście są na tyle proste do wykonania, że można je szybko upiec w domu. Ze względu na sezon letni polecam dodać świeże owoce.
 



Składniki (na 12 sztuk):
  • rulon świeżego cista francuskiego
  • opcjonalnie owoce: poziomki, jagody, maliny
Krem:
  • 1/3 szklanki cukru, 
  • 1/2 opakowania cukru waniliowego
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej 
  • 4 żółtka
  • 0,5 litra mleka
  • 1 laska wanilii (ziarenka)
  • 1/3 łyżeczki cynamonu
Wykonanie:

  • w garnku umieścić wszystkie składniki kremu i dokładnie wymieszać trzepaczką
  • podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając trzepaczką
  • kiedy krem zgęstnieje odstawiamy do przestudzenia
  • w tym czasie piec rozgrzewamy do 180 stopni (góra, dół)
  • z ciasta francuskiego wycinamy kółka (np. dużą szkanką)
  • ciastem wylepiamy otwory w formie na muffinki
  • tak powstałe 'miseczki' z ciasta napełniamy kremem do wysokości ciasta
  • wstawimy do piekarnika na 15 minut
  • po tym czasie przenosimy je o jeden poziom wyżej, żeby wierzch ciasteczek się mocno przyrumienił (żeby osiągnąć ciekawszy efekt karmelizacji można posypać cukrem trzcinowym) na ok 4 minuty (obserwujemy kolor masy i chrupkość ciasta)
  • tradycyjnie ciasteczka podaje się posypane cynamonem, ale ponieważ w przepisie dodaję cynamon do masy można ten kro pominąć
  • opcjonalnie ozdabiamy owocami