niedziela, 26 marca 2017

Kotleciki z makreli z limonkowym colesławem i majonezem sriracha

Od pewnego czasu zachwycam się świeżą makrelą. Lubię pieczoną, na parze i smażoną, jest tak smaczna, że nie wymaga zbyt wielu dodatków. Ale jednak postanowiłam poeksperymentować, a zainspirował mnie do tego przepis na kotleciki rybne z australijskiego programu My Kitchen Rules. Kotleciki to 3 składniki - makrela, ziemniaki, cebula oraz panierka. Myślę, że można wykorzystać też wędzoną makrelę lub inną rybę (w oryginalnym przepisie polecano mięso białej ryby, np. dorsza). Dodatki, które polecam do kotlecików to surówka z czerwonej kapusty z pysznym, orzeźwiającym limonkowym sosem oraz ostry majonez z srirachą.





Składniki na kotleciki (na ok 8 sporych kotlecików): 

  • 4 filety makreli świeżej lub wędzonej
  • 1 cebula
  • 5 - 6 średnich ziemniaków
  • 1 jajko 
  • panco lub bułka tarta do panierowania
  • 2 łyżki mąki 
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  • ziemniaki obieram, gotujemy, lekko studzimy i przeciskamy przez praskę
  • makrelę skropioną sokiem z cytryny i osoloną pieczemy w folii w piecu ok 15-20 minut w 180 stopniach
  • cebulę ścieramy na tartce o grubych oczkach, podsmażamy krótko na 2 łyżkach oleju
  • makrelę oddzielamy od skóry i ości, rozdrabniamy palcami  i przekładamy do ziemniaków
  • dodajemy cebulę, sól i pieprz
  • formujemy kotleciki i obtaczamy je w mące, jajku i bułce tartej (u mnie w panco)
  • smażymy na złoto z dwóch stron  
  • podajemy np. z limonkowym colesławem, sosem z majonezu i srirachy 

Surówka:

  • szatkujemy czerwoną kapustę i solimy 
  • jabłko i pół cebuli ścieramy na tartce o grubych oczkach, mieszamy z kapustą
  • robimy sos: sok z połowy limonki, łyżeczka majonezu, 2 łyżki jogurtu 
  • mieszamy sos z surówką




sobota, 18 marca 2017

Krewetki po portugalsku

Jedną z kulinarnych pamiątek, które można przywieźć z Portugalii są sosy piri piri. W sklepach z portugalskimi produktami są całe półki przetworów z ostrej papryczki, niektóre z nich reklamujące się chwytliwym hasłem "Portugalska Viagra". Natomiast jednym ze sztandarowych dań tego regionu jest kurczak piri piri. Ta odmiana papryczki pochodzi z Mozambiku, gdzie swoje kolonie miała Portugalia, i tak wpływy afrykańskie na stałe zagościły w portugalskiej kuchni. A więc i ten przepis równie dobrze można by nazwać krewetkami po mozambicku.
Co do samego smaku, danie jest oczywiście ostre, ale nie przyćmiewa to smaku krewetek i innych składników sosu. Sprawdzi się zarówno jako danie obiadowe z ryżem lub na kolację podane z bagietką.



Składniki: 

  • 500g krewetek (najlepiej w pancerzykach, ale można użyć też zwykłych mrożonych)
  • 1 szklanka białego wina lub piwa 
  • 3 łyzki oliwy
  • 4 ząbki czosnku
  • spora szczypta szafranu
  • 1 cebula
  • sok z połowy cytryny
  • 2 łyżeczki sosu piri piri (lub wedle uznania)
  • 1/4 kostki masła + 1 łyżka
  • natka pietruszki do podania
  • sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

  • krewetki obieramy
  • na patelni rozgrzewamy oliwę 
  • pancerze i głowy obsmażamy na oliwie, kiedy oddadzą smak wyjmujemy je 
  • cebulę ścieramy na drobnej tartce i dodajemy na oliwę razem z drobno posiekanym czosnkiem
  • kiedy cebula lekko się zezłoci wlewamy połowę wina 
  • kiedy wino lekko odparuje dodajemy krewetki, sos piri piri, szafran, dolewamy wino i dusimy 
  • solimy i pieprzymy do smaku 
  • pod koniec dodajemy masło i sok z cytryny 
  • kiedy sos zgęstnieje, a krewetki będą różowe danie jest gotowe
  • posypujemy listkami natki pietruszki
  • podajemy z ryżem 



piątek, 10 marca 2017

Pasta śródziemnomorska (do chleba i makaronów)

Najlepsze śródziemnomorskie smaki w jednym miejscu: pomidory, czosnek, oliwki, kapary, papryka, anchovies, oliwa. Jeśli lubisz te smaki osobno, obiecuję, że w połączeniu są jeszcze pyszniejsze i nawzajem się uzupełniają. Przygotowanie jest ekspresowe, blendujemy i gotowe! Pasa może być podana z makaronem, na kanapkach, zapiekankach lub jako dip.
Ilość pasty z poniższych składników wystarczyła na obiad dla 2 osób oraz zapiekanki na kolację i śniadanie. 




Składniki: 
  • pół słoiczka czarnych oliwek
  • 2 ząbki czosnku 
  • 3 łyżeczki kaparów
  • 2 łyżeczki przecieru pomidorowego 
  • 7-8 filecików anchovies
  • 2 łyżki oliwy 
  • słoiczek papryki grillowanej w oliwnej zalewie (lub samodzielnie pieczonej / grillowanej i marynowanej w oliwie z czosnkiem i ziołami)
Wykonanie:

  • wszystkie składniki blendujemy na śrenio gładką masę
  • podajemy np. na chlebie z rukolą
  • zapiekamy na pieczywie
  • dodajemy kilka łyżek do makaronu i posypujemy skruszonym serem
  • podajemy np. jako dip do paluszków grissini czy warzyw pokrojonych w słupki 

piątek, 3 marca 2017

Bakłażany marynowane w oliwie - na kanapki, do sałatek, jako przekąska

Bakłażan marynowany w oliwie ma wiele zastosowań, możemy go użyć na kanapki, przygotować zapiekanki z serem i bakłażanem, podać w sałatce z rukolą i pokruszonym serem feta, dodać do mięsa na obiad, czy podać jako antipasti. Dodatkowo, wykorzystajmy, pyszną ziołową i lekko ostrą oliwę z zalewy, będzie świetna do dressingu, do skropienia pizzy czy zupy krem. Do bakłażanów można dorzucić oliwki, kapary, papryczki, żeby również przeszły pysznym aromatem zalewy.
Swoją oliwę przyprawiłam: tymiankiem, rozmarynem i oregano, czosnkiem oraz pokruszonymi papryczkami peperoncini, wyszły pyszne, dla mnie to połączenie idealne - ale można też eksperymentować ze swoimi ulubionymi smakami.
Przygotowując na raz większą porcję, możemy korzystać z bakłażanów dłuższy czas, niestety nie podam dokładniej jaki, ponieważ są tak pyszne, że najdłużej wytrzymały u mnie tydzień.



Składniki: 

  • 2-3 większe bakłażany 
  • oliwa 
  • po łyżeczce: suszonego tymianku, rozmarynu, oregano, czosnku  granulowanego 
  • 1/2 łyżeczki (lub wg uznania) suszonych, pokruszonych chilli  
  • sól, pieprz 

Wykonanie:

  • bakłażany kroimy w plastry, solimy a następnie odsączamy ręcznikiem papierowym kiedy puszczą wodę
  • lekko smarujemy oliwą z każdej strony
  • grillujemy na grillu kuchennym lub patelni grillowej aż się zrumienią
  • przekładamy do słoika lub pojemnika warstwami bakłażanów
  • każdą warstwę posypujemy ziołami, czosnkiem, chilli i polewamy oliwą
  • na koniec dolewamy oliwy tyle, żeby przykryła wszystkie bakłażany 
  • możemy dodatkowo ułożyć też czarne oliwki 
  • wstawiamy do lodówki na noc 
  • podajemy na ciepło lub na zimno 



sobota, 25 lutego 2017

Jajka faszerowane łososiem na ostro

Weekendowe śniadanie. Wreszcie można przygotować coś ciekawego i delektować się na spokojnie. O poranku, kiedy mamy więcej czasu, do głowy przychodzą ciekawe pomysły inspirowane tym co właśnie jest w lodówce, tak powstały jajka faszerowane łososiem na ostro. Żółtka mieszamy z posiekanym drobno wędzonym łososiem, jogurtem, majonezem i sosem sriracha, dzięki któremu nabierają ciekawego, paprykowego, ostrego smaku. Można podać z posiekanym szczypiorkiem i ozdobić jeszcze odrobiną ostrego sosu.



Składniki:
  • 4 jajka
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 czubata łyżka jogurtu 
  • 1 łyżeczka sosu sriracha (lub pikantny keczup)
  • 70 g wędzonego łososia
  • posiekany szczypiorek
Wykonanie:
  •  jajka gotujemy na twardo, obieramy, kroimy na pół i przekładamy żółtka do miseczki
  • żółtka rozdrabniamy widelcem i mieszamy z: majonezem, jogurtem i srirachą
  • łososia siekamy drobno i dorzucamy do żółtek, dokładnie mieszamy masę
  • masą nadziewamy połówki jajek 
  • ozdabiamy odrobiną sosu sriracha i posypujemy szczypiorkiem 


sobota, 11 lutego 2017

Deser walentynkowy - mus czekoladowy z Baileys'em

Walentynki to święto, które niektórzy obchodzą, a inni bojkotują. Może, aby pogodzić te dwa obozy, potraktujmy Walentynki jako świetną okazję, żeby zjeść coś pysznego. W tym dniu restauracje często przygotowują specjalne menu dla gości, ale również w domu możemy przyrządzić coś wyjątkowego - na przykład ten dekadencki deser czekoladowy. Już sam mus czekoladowy rozpieszcza kubki smakowe, ale kiedy doda się do niego likieru Baileys, pojawia się nowy wymiar smaku. Dla kontrastu do lekkiego musu dwie warstwy stanowią pokruszone ciasteczka Oreo.
Deser wbrew pozorom nie jest zbyt słodki, dzięki dodatkowi alkoholu oraz jednej warstwie śmietanki bez cukru. A kiedy spojrzycie na małą ilość składników, od razu widać, że nie jest wcale skomplikowany, więc polecam do wypróbować albo w Walentynki, albo w każdy inny dzień kiedy najdzie Was ochota na coś wyjątkowo pysznego!
Przepis jest moją wariacją na temat inspiracji z Homemadehooplah.




Składniki  dla 2 osób

  • 1 szklanka śmietanki 36% (schłodzonej przez noc w lodówce lub ok. 3 godziny w zamrażarce)
  • 50g czekolady mlecznej
  • 6 łyżeczek likieru Baileys
  • 8 ciasteczek Oreo

Wykonanie: 

  • czekoladę z dodatkiem likieru rozpuszczamy w kąpieli wodnej
  • odstawiamy do lekkiego ostudzenia
  • w tym czasie ubijamy schłodzoną śmietankę na sztywno
  • kilka łyżek śmietanki odkładamy do innej miski
  • do pozostałej części dodajemy rozpuszczoną czekoladę i ubijamy (do połączenia składników, nie dłużej bo się zważy, pamiętajmy też, że czekolada nie może być zbyt gorąca)
  • z ciasteczek Oreo zdejmujemy biały krem i kruszymy na małe kawałeczki
  • układamy kolejne warstwy w szklankach lub pucharkach: mus czekoladowy, ciasteczka, bita śmietana, ciasteczka, mus czekoladowy i oprószamy ciasteczkami
  • wkładamy do lodówki i podajemy schłodzone




piątek, 27 stycznia 2017

Sandacz z zielonym purée z groszku i pesto

Pyszny, lekki, zdrowy i szybki obiad - sandacz pieczony z purée z zielonego groszku. Angielskim klasykiem jest purée z groszku z miętą, ja natomiast dla podkręcenia smaku użyłam pesto - idealnie zgrywa się kolorystycznie i smakowo. Podczas gotowania groszku możemy odłożyć kilak ziarenek i posypać nim gotowe danie, purée można też ozdobić orzechami pinii. Na talerzu układamy również cząstkę cytryny, żeby każdy wedle uznania doprawił jej sokiem rybę lub groszek. Oczywiście inne gatunki ryb też sprawdzą się w tym zestawieniu. 




Składniki:

  • 1 opakowanie mrożonego zielonego groszku
  • 2-3 łyżki pesto
  • 1/3 szklanki mleka
  • 2 łyżki oliwy
  • sandacz - filety
  • 1 łyżka masła
  • sok z cytryny

Wykonanie:

  • sandacza solimy, skrapiamy sokiem z cytryny i układamy na nim kawałek masła
  • układamy na dużym kawałku folii aluminiowej i szczelnie zawijamy
  • wkładamy do pieca rozgrzanego do 180 stopni na ok 15-20 minut
  • w tym czasie gotujemy groszek
  • odcedzamy i przekładamy do miski
  • dodajemy do niego oliwę, sól, pieprz, pesto, mleko i blendujemy
  • na talerzu układamy rybę (można ją dodatkowo skropić sokiem z cytryny) oraz puree